Ciekaw jestem jak wygląda minimalny, podtrzymujący egzystencję koszyk dóbr ludzi w Europie, Ameryce i Afryce. Następnie Afrykańskiej społeczności podsunąłbym koszyk Amerykanów, a ludziom Ameryki ten afrykański. Na europejski koszyk czas przyjdzie później. Następnie ciekaw jestem kto by pierwszy zginął. Czy ludzie Czarnego Kontynentu z przejedzenia, czy może Amerykanie z głodu. Wiem, dziwne eksperymenty, ale taka jest rzeczywistość. 

Niektórzy uważają, że synonimem Afryki powinno być słowo – bieda. Trudno się z tym nie zgodzić, bo każdy z nas wie jaki panuje tam głód i ubóstwo. Co więcej media rozpowszechniają na szeroką skalę ten właśnie obraz Afryki. Pierwsze z brzegu „wiadomości z Afryki” znalezione w internecie:  „Głód. Wstydliwy problem świata”, „Niemcy chcą odsyłać uratowanych na morzu emigrantów do Afryki” <- (o tym z pewnością w innym poście) „Afryka rozkłada planowany minimalny poziom płac”, „Wspomóż biedne dzieci z afrykańskich domów – nowy projekt!”

Na myśl przychodzi tylko jedno pytanie. WHY?

Continue reading